Czy psylocybina pomaga rzucić palenie? Nowa praca w „Brazilian Journal of Psychiatry” odpowiada: częściowo. Palacze, którzy przeszli opiekę z sesją psylocybinową, po trzech miesiącach palili mniej i słabiej odczuwali głód nikotynowy niż osoby leczone standardowo. Po uwzględnieniu innych czynników nie mieli jednak istotnie większych szans na całkowitą abstynencję.
Spis treści ▼
To uczciwy, mieszany wynik — i dobra okazja, żeby przyjrzeć się, czego takie badanie może dowieść, a czego nie.
Kogo badano i jak
Artykuł opublikowano 9 września 2026 roku jako krótkie doniesienie, w wersji przed ostateczną redakcją. Pierwszą autorką jest Lisbeth Strandberg z Uniwersytetu Masaryka w Brnie, a w zespole są też badacze z Brazylii, Rosji i Norwegii.
Analiza objęła 115 dorosłych z dokumentacji poradni leczenia uzależnienia od tytoniu. Wszyscy spełniali kryteria zaburzenia związanego z używaniem tytoniu, palili codziennie i chcieli rzucić. Średnio mieli około 42 lat i palili od ponad 20. Autorzy nie podają w tekście nazwy kliniki.
Obie grupy dostawały takie samo cotygodniowe poradnictwo przez 12 tygodni. Różniło je leczenie dodatkowe:
- opieka standardowa (82 osoby) — farmakoterapia zgodna z wytycznymi: nikotynowa terapia zastępcza, bupropion albo wareniklina,
- opieka z psylocybiną (33 osoby) — jedna nadzorowana sesja z psylocybiną, poprzedzona dwoma spotkaniami przygotowawczymi i zakończona jednym spotkaniem integracyjnym, bez leków na rzucanie palenia.
Kluczowe zastrzeżenie: to nie było badanie randomizowane. O ścieżce leczenia decydowały kwalifikacja medyczna, rekomendacja zespołu i wybór samego pacjenta. Osoby, które decydują się na sesję psychodeliczną, mogą różnić się od pozostałych motywacją czy oczekiwaniami — i tego nie da się w pełni skorygować statystyką.
Badacze podzielili też uczestników na dwa profile: z przewagą uzależnienia (więcej papierosów, silniejszy głód) i z przewagą objawów afektywnych (więcej lęku, obniżonego nastroju, stresu i bezsenności).
Wyniki: trzy różne odpowiedzi
Liczba papierosów. Po 12 tygodniach osoby z grup standardowych ograniczyły palenie średnio o około 25–26 procent, a z grup psylocybinowych o około 31 procent. Różnica — 5,6 punktu procentowego — była istotna statystycznie.
Głód nikotynowy. W grupie psylocybinowej spadał wyraźniej, zarówno po czterech, jak i po dwunastu tygodniach.
Abstynencja. Tu przewagi zabrakło. Za abstynencję uznawano co najmniej siedem dni bez papierosa według deklaracji, potwierdzone pomiarem tlenku węgla w wydychanym powietrzu. Po korekcie na inne czynniki psylocybina nie wiązała się z istotnie wyższą szansą na abstynencję — przedział ufności był szeroki i obejmował brak efektu. Praca nie podaje odsetków osób, które rzuciły palenie w każdej grupie.
Jest też szczegół, który autorzy sami podkreślają. Mniej papierosów w deklaracjach nie przełożyło się na istotnie większy spadek biomarkerów: poziomy tlenku węgla i kotyniny spadały podobnie w obu ścieżkach. Może to wynikać z czułości pomiarów albo z innych źródeł nikotyny, ale każe ostrożnie czytać deklarowane liczby.
Najciekawszy wniosek: wczesny spadek głodu
Najsilniejszym czynnikiem związanym z sukcesem okazało się to, jak mocno głód nikotynowy spadł w pierwszych czterech tygodniach — niezależnie od metody leczenia. Zmiany nastroju i lęku nie miały takiego związku, a profil palacza nie przesądzał o wyniku.
Dla praktyki to może być cenniejsze niż porównanie metod. Jeśli wczesny spadek głodu zapowiada abstynencję, lekarz mógłby wcześniej rozpoznać, kto potrzebuje zmiany strategii. Autorzy piszą jednak ostrożnie, że wymaga to potwierdzenia w dalszych badaniach.
Na tle innych badań
Ten wynik warto zestawić z randomizowanym pilotażem z Johns Hopkins, opublikowanym w marcu 2026 roku w „JAMA Network Open”. Tam 82 palaczy losowo przydzielono do jednej sesji z psylocybiną albo plastrów nikotynowych, obie grupy z terapią poznawczo-behawioralną. Po pół roku potwierdzoną biochemicznie długotrwałą abstynencję utrzymało 40,5 procent osób z grupy psylocybinowej wobec 10 procent z grupy plastrów. Badanie nie było jednak zaślepione.
Dwa projekty, dwa obrazy. Rozbieżność między małym, otwartym badaniem randomizowanym a obserwacją z praktyki klinicznej nie przesądza, który obraz jest bliższy prawdy. Pokazuje raczej, jak wiele zależy od doboru pacjentów, grupy porównawczej i sposobu mierzenia sukcesu — co dotyczy także badań psylocybiny w uzależnieniu od alkoholu. Pytanie o to, jak wyniki z protokołów badawczych przenoszą się do zwykłej kliniki, stawialiśmy też przy danych o psylocybinie stosowanej w praktyce w Zurychu.
Ograniczenia
Autorzy wymieniają je sami: brak randomizacji, małe podgrupy (w najmniejszej 13 osób), obserwacja trwająca tylko 12 tygodni i czynniki, których nie zmierzono. Ich wnioski dotyczą wzorców odpowiedzi w tej konkretnej grupie, a nie ostatecznej przewagi jednej metody.
W Polsce psylocybina pozostaje substancją nielegalną i nie jest dopuszczona do leczenia uzależnienia od tytoniu. Standardem są poradnictwo i farmakoterapia dobierana przez lekarza.
Podsumowanie
Badanie nie potwierdza, że psylocybina skuteczniej niż standardowe leczenie prowadzi do rzucenia palenia. Wiązała się z mniejszą liczbą papierosów i słabszym głodem, ale nie z wyższą abstynencją — a najlepszym sygnałem prognostycznym okazał się wczesny spadek głodu, niezależny od metody.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.
FAQ
Czy psylocybina pomaga rzucić palenie?
W tym badaniu obserwacyjnym wiązała się z większym ograniczeniem palenia i słabszym głodem, ale nie z istotnie wyższą abstynencją. W randomizowanym pilotażu z Johns Hopkins wynik był korzystniejszy, lecz próba była mała i niezaślepiona.
Dlaczego brak randomizacji jest tak ważny?
O ścieżce leczenia decydowały kwalifikacja medyczna, zalecenie zespołu i wybór pacjenta, a nie losowanie. Osoby decydujące się na sesję psychodeliczną mogą różnić się motywacją i oczekiwaniami, co może wpływać na wynik niezależnie od substancji.
Co najlepiej przewidywało rzucenie palenia?
Silny spadek głodu nikotynowego w pierwszych czterech tygodniach, bez względu na to, czy pacjent był leczony standardowo, czy z udziałem psylocybiny.
Czy w Polsce można leczyć nikotynizm psylocybiną?
Nie. Psylocybina jest w Polsce nielegalna i nie ma rejestracji w tym wskazaniu. Leczenie uzależnienia od tytoniu warto omówić z lekarzem.
Źródła
- Strandberg L., Fernandes T.P., Shoshina I.I., Santos N.A., Saether N., „Craving Reduction and Smoking Outcomes in Psilocybin-Assisted and Standard Cessation Care”, Brazilian Journal of Psychiatry, 2026 (wersja przed redakcją, online 9.09.2026) — https://doi.org/10.47626/1516-4446-2026-5060 (PubMed: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/42715291/)
- Johnson M.W., Naudé G.P., Hendricks P.S., Garcia-Romeu A., „Psilocybin or Nicotine Patch for Smoking Cessation: A Pilot Randomized Clinical Trial”, JAMA Network Open, 2026 — https://doi.org/10.1001/jamanetworkopen.2026.0972 (PubMed: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/41805956/)










