Zespół z UCSF podał ludziom psylocynę, czyli aktywny metabolit psylocybiny, i porównał ją z psylocybiną w układzie naprzemiennym. Przebieg działania był niemal identyczny, tolerancja nieco lepsza, a wariant podjęzykowy nie dał się jeszcze ocenić.
Uniwersytet Arizony sprawdził w randomizowanym badaniu, czy powtarzane sesje z psylocybiną łagodzą zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne. Wyniki po ośmiu tygodniach są wysokie, po pół roku słabsze, a próba liczyła tylko piętnaście osób.
Nowe badanie obserwacyjne porównało opiekę z sesją psylocybinową ze standardowym leczeniem uzależnienia od tytoniu. Palacze z grupy psylocybinowej ograniczyli papierosy bardziej, ale nie rzucali istotnie częściej. O sukcesie najlepiej przesądzał wczesny spadek głodu nikotynowego.
Używamy plików cookie niezbędnych do działania strony. Za Twoją zgodą chcemy też mierzyć ruch i wyświetlać reklamy. Zgody nie musisz udzielać — strona działa bez niej tak samo. Polityka prywatności