Zespół z Uniwersytetu Stanforda testuje, czy sny wywołane propofolem mogą łagodzić objawy zespołu stresu pourazowego podobnie jak terapia wspomagana psychodelikami — tyle że bez podawania jakiejkolwiek substancji psychoaktywnej. To otwiera pytanie, co właściwie leczy: przeżycie zmienionego stanu świadomości czy sam związek chemiczny.
Zespół z berlińskiej Charité porównał 102 studentów, którzy w ciągu roku po raz pierwszy sięgnęli po psychodelik, z 1066 rówieśnikami, którzy tego nie zrobili. Otwartość wzrosła nieznacznie, sumienność nieznacznie spadła, a oba efekty okazały się kruche.
Regulator Medsafe po raz pierwszy dopuścił dwóch psychiatrów do stosowania MDMA w terapii zespołu stresu pourazowego. To nie rejestracja leku, lecz imienne uprawnienie dla konkretnych lekarzy — kraj dołącza w tym do Australii.
Używamy plików cookie niezbędnych do działania strony. Za Twoją zgodą chcemy też mierzyć ruch i wyświetlać reklamy. Zgody nie musisz udzielać — strona działa bez niej tak samo. Polityka prywatności