Pięćdziesiąt dziewięć osób z długotrwałą depresją, sześć tygodni leczenia i ten sam wynik behawioralny w obu grupach. Zbieżność kończy się jednak na poziomie zachowania — w mózgu oba leki robią co innego, a przewidywanie późniejszej poprawy nastroju działa tylko w jednej grupie.
Uczestnik badania nad psylocybiną niemal zawsze wie, czy dostał substancję czynną. To psuje wyniki i od lat uchodzi za problem nie do rozwiązania. Zespół z trzech amerykańskich uczelni twierdzi, że rezygnacja jest przedwczesna — i proponuje placebo zbudowane z leków, które wprawiają w stan po prostu inny.
Transakcja formalnie zamknięta 11 września 2026 roku. Ciekawsze od kwoty są jednak warunki dopłaty: część pieniędzy dla akcjonariuszy zależy nie od wyników badań, lecz od tego, czy amerykańska DEA zmieni klasyfikację dwóch substancji psychodelicznych.
Używamy plików cookie niezbędnych do działania strony. Za Twoją zgodą chcemy też mierzyć ruch i wyświetlać reklamy. Zgody nie musisz udzielać — strona działa bez niej tak samo. Polityka prywatności