Dziewięć z szesnastu osób osiągnęło pełną remisję depresji po programie łączącym dwie sesje z psylocybiną z dwunastoma sesjami terapii poznawczo-behawioralnej. Badanie było otwarte i nie miało grupy porównawczej.
Urzędowe dane z Oregonu pokazują coś innego niż opowieść o psychodelicznym boomie. Klientów ubywa czwarty kwartał z rzędu, ponad połowa przyjeżdża spoza stanu, a najczęstszym powodem wizyty nie jest depresja.
Dziewięciu na dwunastu weteranów po miesiącu nie spełniało już kryteriów PTSD. Badanie nie miało jednak grupy porównawczej, nikt nie był zaślepiony, a do protokołu weszło około dwóch procent osób z przesiewu.
Używamy plików cookie niezbędnych do działania strony. Za Twoją zgodą chcemy też mierzyć ruch i wyświetlać reklamy. Zgody nie musisz udzielać — strona działa bez niej tak samo. Polityka prywatności