Depresja zmienia sposób, w jaki człowiek odczytuje twarze. Neutralny wyraz bywa brany za niechętny, a smutek widać wyraźniej niż radość. To zjawisko nazywa się negatywnym nastawieniem i jest jednym z lepiej opisanych mechanizmów poznawczych w depresji — a przy okazji jednym z tych, które zmieniają się pod wpływem leczenia.
Spis treści ▼
Zespół z Uniwersytetu Oksfordzkiego, kierowany przez Marieke A. G. Martens, sprawdził, czy psylocybina i klasyczny lek przeciwdepresyjny robią z tym nastawieniem to samo. Wyniki ukazały się w „Translational Psychiatry”.
Jak to zbadano
Praca jest analizą wtórną randomizowanego badania z podwójnie ślepą próbą, w którym 59 osób z umiarkowaną do ciężkiej, długotrwałą depresją przydzielono do dwóch schematów na sześć tygodni:
- psylocybina — dwie dawki po 25 mg w odstępie trzech tygodni, a między nimi codziennie obojętne tabletki,
- escitalopram — codziennie lek z grupy SSRI, plus dwie dawki psylocybiny po 1 mg, czyli ilość pomyślana jako nieaktywna.
Nastawienie mierzono zadaniem rozpoznawania wyrazu twarzy, wykonywanym na początku i po sześciu tygodniach. Nastrój oceniano kwestionariuszem w szóstym i dziesiątym tygodniu, a aktywność mózgu porównano z danymi obrazowymi z wcześniejszych badań.
Co wyszło
Na poziomie zachowania — to samo. W obu grupach negatywne nastawienie osłabło. Uczestnicy rzadziej trafnie rozpoznawali emocje negatywne i rzadziej brali twarz neutralną za negatywną.
Na poziomie mózgu — co innego. Escitalopram obniżał aktywność ciała migdałowatego podczas oglądania twarzy. Psylocybina tego nie robiła, choć efekt behawioralny miała porównywalny.
Na poziomie rokowania — też co innego. W grupie escitalopramu osłabienie nastawienia w szóstym tygodniu zapowiadało poprawę nastroju w dziesiątym. W grupie psylocybiny ta zależność nie wystąpiła: zmiana w przetwarzaniu emocji nie przewidywała tego, co będzie z nastrojem miesiąc później.
Dlaczego to ciekawe
Wyciszenie ciała migdałowatego uchodziło za jeden z mechanizmów, przez które leki przeciwdepresyjne poprawiają nastrój. Jeśli psylocybina osiąga podobny efekt behawioralny bez tego wyciszenia, to znaczy, że do tego samego miejsca prowadzą co najmniej dwie drogi.
Rozejście się przewidywania jest jeszcze bardziej wymowne. Przy escitalopramie zmiana w odczytywaniu emocji wygląda na ogniwo pośrednie — najpierw zmienia się percepcja, potem nastrój. Przy psylocybinie oba efekty zachodzą, ale nic nie wskazuje, by jeden pociągał drugi. Ta obserwacja pasuje do wcześniejszych ustaleń o odmiennym sposobie, w jaki psylocybina reorganizuje pracę mózgu.
To ostrożny wniosek, ale ma znaczenie praktyczne: jeśli mechanizmy są różne, trudniej zakładać, że jedno leczenie da się zastąpić drugim u dowolnego pacjenta.
Czego to badanie nie pokazuje
Autorzy sami wskazują trzy ograniczenia i warto je wziąć poważnie.
Nie było grupy z czystym placebo. Obie grupy dostawały substancję czynną i obie miały wsparcie psychologiczne, więc nie da się oddzielić działania leku od działania samej opieki.
Dobór uczestników nie był neutralny. Osoby zgłaszające się do badań z psychodelikami często mają wyraźną preferencję, by trafić do grupy z psylocybiną. To ten sam problem, który opisujemy przy propozycji nowego sposobu zaślepiania badań — oczekiwania uczestnika wchodzą do wyniku.
Pomiar był późny. Nastawienie sprawdzono dopiero po sześciu tygodniach. Autorzy postulują, by w kolejnych badaniach mierzyć przetwarzanie emocji wcześniej, bo przy psylocybinie zmiana może zachodzić i zanikać szybciej, niż ten harmonogram jest w stanie wychwycić.
Próba jest mała. Pięćdziesiąt dziewięć osób to za mało, by rozstrzygać o wyborze terapii — to rozmiar właściwy dla stawiania hipotez, nie dla wytycznych.
Najczęstsze pytania
Czym jest negatywne nastawienie w depresji?
To skłonność do odczytywania niejednoznacznych sygnałów — na przykład neutralnego wyrazu twarzy — jako nieprzychylnych. Uchodzi za jeden z mechanizmów podtrzymujących obniżony nastrój.
Czy to badanie dowodzi, że psylocybina działa lepiej niż escitalopram?
Nie. Efekt behawioralny był w obu grupach porównywalny. Praca pokazuje różnicę w mechanizmie, a nie przewagę któregokolwiek leczenia.
Czym jest ciało migdałowate?
Struktura mózgu zaangażowana w przetwarzanie bodźców emocjonalnych, zwłaszcza sygnałów zagrożenia. Jej aktywność zmienia się pod wpływem części leków przeciwdepresyjnych.
Czy psylocybina jest w Polsce legalna w leczeniu depresji?
Nie. Psylocybina pozostaje w Polsce substancją nielegalną, a opisywane prace mają charakter badawczy.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.
Źródła
- Marieke A. G. Martens, Robin Carhart-Harris, Catherine J. Harmer i wsp., „Translational Psychiatry”, 2026 — analiza wtórna randomizowanego badania porównującego psylocybinę z escitalopramem, z danymi o negatywnym nastawieniu i aktywności ciała migdałowatego.
- Psilocybin and standard antidepressants both shift the brain away from negative — PsyPost, omówienie publikacji wraz z opisem schematu badania i ograniczeń podanych przez autorów.










