Strona głównaAktualnościPortland deprioryzuje psychodeliki. Prawo stanowe się nie zmieniło

Portland deprioryzuje psychodeliki. Prawo stanowe się nie zmieniło

Rada Miasta Portland przyjęła 30 września 2026 roku uchwałę numer 2026-186, znaną jako Psychedelic Health and Safety Act. Dokument dodaje do kodeksu miejskiego rozdział 14B.140 i czyni osobiste korzystanie z naturalnych psychodelików najniższym priorytetem miejskiej policji. Za głosowało dziesięciu radnych, nikt nie był przeciw, dwóch było nieobecnych.

- Reklama -baner sklepu PsyloShop.pl, który sprzedaje growkity grzybów psylocybinowych. Na obrazku widać logo PsyloShop, napis BEZOBSŁUGOWE GROWKITY GRZYBÓW PSYLOCYBINOWYCH oraz ilustrację przedstawiającą grzyby psylocybinowe

To jednak nie legalizacja ani dekryminalizacja. Uchwała rady miasta nie uchyla prawa stanu Oregon ani przepisów federalnych. Mówi wyłącznie o tym, jak miejskie służby mają rozdzielać własne zasoby. Posiadanie psylocybiny poza licencjonowanym programem pozostaje w Oregonie przestępstwem, a prokuratura stanowa i federalna nie jest uchwałą związana. Przyznaje to sam tekst rozdziału: jeśli któryś jego przepis okaże się sprzeczny z prawem stanowym, prawo stanowe przeważa w zakresie tej sprzeczności.

Co dokładnie zapisano w rozdziale 14B.140

Uchwała definiuje „naturalny psychodelik” szeroko. Wymienia grzyby wytwarzające psylocybinę, napar ayahuaski, wachumę znaną jako kaktus San Pedro oraz Mimosa tenuiflora. Lista jest otwarta i obejmuje inne rośliny i grzyby enteogeniczne.

- Reklama -baner sklepu 420Market.pl, który sprzedaje waporyzatory i akcesoria dla palaczy marihuany

„Użytek osobisty” obejmuje w rozumieniu uchwały posiadanie, używanie, uprawę, zbieranie, przetwarzanie oraz obdarowywanie i dzielenie się. Zawsze w celach niehandlowych, indywidualnych albo wspólnotowych. Obrót poza licencjonowanymi ramami stanowymi pozostaje zakazany. Nietknięte zostają również przepisy o kierowaniu pojazdami pod wpływem oraz standardy zawodowe i warunki licencji.

Mechanizm wykonawczy jest przy tym wyjątkowo lekki. Przepis 14B.140.040 zobowiązuje administratora miasta jedynie do poinformowania odpowiednich biur, w tym Portland Police Bureau. Nie przewiduje ani obowiązku raportowania, ani kontroli wykonania.

Projekt wnieśli radni Mitch Green, Elana Pirtle-Guiney, Angelita Morillo i Tiffany Koyama Lane. Prace trwały od czerwca. Jednomyślność na sesji plenarnej nie oddaje całej drogi — w komisji bezpieczeństwa publicznego rekomendacja przeszła stosunkiem głosów cztery do jednego.

Komisja doradcza wypadła z uchwały

Pierwotny projekt powoływał Portland Psychedelics Advisory Commission — ciało doradcze rady, które miało przygotowywać rekomendacje w sprawie redukcji szkód, edukacji publicznej i badań. Komisja była opisana w załączniku B.

Poprawka radnego Kanala, przyjęta 4 sierpnia stosunkiem głosów trzy do dwóch, usunęła ten załącznik w całości. W uchwalonym tekście komisji doradczej nie ma, a z tytułu dokumentu zniknęła wzmianka o jej utworzeniu. Część relacji prasowych nadal przypisuje uchwale powołanie komisji — opisują stan projektu z czerwca, nie wersję przegłosowaną.

Deprioryzacja psychodelików w Portland a dekryminalizacja

Różnica jest zasadnicza. Dekryminalizacja usuwa albo łagodzi sankcję zapisaną w przepisie. Deprioryzacja przepisu nie rusza — zmienia kolejność, w jakiej policja się nim zajmuje.

Uchwała definiuje „niski priorytet” jako sprawy, którymi służby zajmą się po przestępstwach o wyższym priorytecie, jeśli w ogóle. To zastrzeżenie jest tu najważniejsze. Z takiej klauzuli nie powstaje żadne uprawnienie, na które można się powołać przed sądem.

Max Kelemen z Portland Psychedelic Society mówi o tym otwarcie. Jak stwierdził, polityka ta nie legalizuje ani nie dekryminalizuje naturalnych psychodelików. Ma jedynie zmniejszać obawę przed zatrzymaniem i oskarżeniem oraz utrwalać dotychczasową praktykę policji w formie trwałej polityki publicznej.

Praktyczny efekt może więc być niewielki. Aaron Schmautz, przewodniczący związku zawodowego portlandzkich policjantów, mówił w lutym dziennikarzom Willamette Week, że nie rozumie dokładnie, co uchwała zmienia.

Dlaczego z deprioryzacji wyłączono peyotl

Jedna roślina została wyjęta: Lophophora williamsii, czyli peyotl. Powód nie ma nic wspólnego z oceną ryzyka.

Uchwała wyłącza każdy gatunek uznany za ekologicznie zagrożony i wymienia peyotl z nazwy. Kaktus ten rośnie bardzo wolno, a presja zbioru na jego naturalne populacje jest od lat przedmiotem sporu. Drugim motywem jest szacunek dla tradycji rdzennych. Odrębny przepis zastrzega, że rozdziału nie wolno stosować w sposób naruszający prawa rdzennych mieszkańców i członków plemion do rytualnego używania peyotlu, chronione przez American Indian Religious Freedom Act i Religious Freedom Restoration Act.

Wyłączenie nie jest więc zaostrzeniem. Oznacza, że miasto nie chciało zachęcać do pozyskiwania zagrożonego gatunku ani wkraczać w obszar zastrzeżony dla praktyk religijnych.

Oregon: legalna terapia obok cofniętej dekryminalizacji

Bez stanowego tła tej uchwały nie da się odczytać. Oregon prowadzi dziś dwie polityki jednocześnie.

Z jednej strony działa tu pierwszy na świecie licencjonowany program usług psylocybinowych, powołany przez Measure 109 z 2020 roku. Psylocybina jest wyjęta ze stanowego zakazu wytwarzania i posiadania wyłącznie wtedy, gdy czynności te wykonuje licencjobiorca w granicach tych przepisów.

Z drugiej strony stan cofnął dekryminalizację. Measure 110 z 2020 roku obniżyło posiadanie niewielkich ilości do wykroczenia karanego mandatem w wysokości stu dolarów. House Bill 4002 z 2024 roku to odwróciło — od 1 września 2024 roku posiadanie jest znów przestępstwem zagrożonym karą do 180 dni aresztu. Uchwała Portland powołuje się na tę zmianę wprost w swoich motywach.

Uprawa poza programem traktowana jest znacznie surowiej niż posiadanie. Nielegalne wytwarzanie substancji z wykazu I jest w Oregonie przestępstwem klasy A.

Sam program licencjonowany ma przy tym własne kłopoty. Oregon Health Authority zaproponowała w lipcu podwojenie rocznych opłat licencyjnych dla ośrodków i producentów, z dziesięciu do dwudziestu tysięcy dolarów. Po protestach branży agencja wycofała się z tego pomysłu 22 września.

Polska: psylocybina pozostaje nielegalna

Amerykańskie uchwały miejskie nie mają w Polsce żadnego znaczenia prawnego.

Psylocybina i psylocyna są w Polsce substancjami psychotropowymi objętymi ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Posiadanie jest przestępstwem z art. 62 tej ustawy. Uprawa grzybów psylocybinowych nie mieści się w art. 63 upn, który wymienia wyłącznie mak, konopie i krzew koki. W praktyce orzeczniczej kwalifikuje się ją jako wytwarzanie z art. 53 upn, a ten przepis jest surowszy niż przepis o posiadaniu.

Polska nie ma też odpowiednika oregońskiego programu. Psylocybina nie jest u nas dopuszczonym lekiem, a badania nad nią prowadzone są w wąskich i ściśle regulowanych ramach.

FAQ

Czy Portland zalegalizował grzyby psylocybinowe? Nie. Uchwała 2026-186 nie legalizuje ani nie dekryminalizuje naturalnych psychodelików. Wskazuje jedynie osobisty, niehandlowy użytek jako najniższy priorytet miejskiej policji. Posiadanie pozostaje w Oregonie przestępstwem, a prawo stanowe i federalne obowiązuje bez zmian.

Czym deprioryzacja różni się od dekryminalizacji? Dekryminalizacja zmienia treść przepisu karnego — usuwa albo łagodzi sankcję. Deprioryzacja zostawia przepis nietknięty i odnosi się tylko do kolejności, w jakiej organ ścigania się nim zajmuje. Nie tworzy uprawnienia, którego można dochodzić przed sądem.

Dlaczego peyotl został wyłączony? Z dwóch powodów, z których żaden nie dotyczy ryzyka. Uchwała wyłącza gatunki ekologicznie zagrożone, a Lophophora williamsii jest wymieniona z nazwy. Osobny przepis chroni ponadto prawa rdzennych mieszkańców do rytualnego używania peyotlu, zagwarantowane w prawie federalnym.

Czy w Oregonie można legalnie korzystać z psylocybiny? Wyłącznie w ramach licencjonowanego programu usług psylocybinowych powołanego przez Measure 109. Poza tym programem psylocybina pozostaje substancją kontrolowaną. Posiadanie niewielkich ilości jest przestępstwem od 1 września 2024 roku, gdy weszła w życie ustawa House Bill 4002.

Jaki status ma psylocybina w Polsce? Nielegalny. Psylocybina i psylocyna są substancjami psychotropowymi objętymi ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, a posiadanie jest przestępstwem z art. 62 tej ustawy. W Polsce nie funkcjonuje żaden program usług psylocybinowych, a amerykańskie rozwiązania lokalne nie mają u nas skutku prawnego.

Źródła

Powiązane materiały na PsyloNews: Psylocybina w Oregonie: rok danych o tym, kto korzysta i jak bezpiecznie · Rynek psylocybiny w Oregonie się kurczy. Najsłabszy kwartał od startu programu · Kolorado ma 34 ośrodki psylocybinowe. Oregon w tym czasie się kurczy · Psychodeliki legalne w stolicy Waszyngtonu: dekryminalizacja psylocybiny i roślin psychodelicznych

Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisment -Baner reklamowy Shrooms.pl promujący Growkit Full Auto XL. Na zdjęciu profesjonalny, bezobsługowy zestaw badawczy z grzybnią Psilocybe Cubensis w sterylnym worku z filtrem. Napis: Laboratorium Mykologiczne, Rozpocznij Badania

Najnowsze