Czy małe dawki psychodelików mogą być kluczem do lepszego zdrowia? Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie Neuropharmacology sugeruje, że tak. Mikrodawkowanie może pomagać w zmianie nawyków na lepsze. Dzięki niemu ludzie częściej wybierają sport, dbają o dietę i lepiej śpią.
Czym jest mikrodawkowanie?
Mikrodawkowanie psychodelików to przyjmowanie bardzo małych ilości substancji psychodelicznych, takich jak psylocybina. Dawki te są tak niskie, że nie wywołują halucynacji. Użytkownik może normalnie pracować i funkcjonować w ciągu dnia. Naukowcy nazywają to podejście „psychodelikami behawioralnymi”. Ich celem jest wspieranie pozytywnych zmian w zachowaniu.
Co wykazało badanie?
Luisa Prochazkova z Uniwersytetu w Lizbonie przebadała 365 osób. Większość z nich pochodziła z krajów zachodnich, zwłaszcza z Holandii. Badani regularnie stosowali mikrodawki, głównie w formie trufli psylocybinowych.
Oto najważniejsze wyniki badania:
| Obszar życia | Zgłoszona poprawa |
| Jakość snu | Blisko 50% badanych śpi lepiej. |
| Alkohol | 95% osób pijących alkohol ograniczyło jego spożycie. |
| Aktywność fizyczna | Częstsze treningi, spacery i wędrówki. |
| Zdrowie psychiczne | Więcej medytacji i uważności (mindfulness). |
| Natura | Silniejsze poczucie więzi z przyrodą. |
Dlaczego mikrodawkowanie działa?
Naukowcy odkryli, że substancje te wpływają na psychikę w specyficzny sposób. Oto główne przyczyny sukcesu:
- Elastyczność psychologiczna: To zdolność do bycia „tu i teraz”. Pomaga ona lepiej radzić sobie ze zmianami w życiu.
- Poczucie własnej skuteczności: Osoby mikrodawkujące częściej wierzą, że poradzą sobie z trudnymi zadaniami.
- Świadomość ciała: Użytkownicy lepiej czują sygnały płynące z organizmu. Dzięki temu łatwiej im wybrać zdrowy posiłek zamiast śmieciowego jedzenia.
- Mniej oporu psychicznego: Wielu badanych twierdzi, że zdrowe decyzje przychodzą im naturalnie. Nie muszą walczyć ze sobą, by iść na trening.
„Mikrodawkowanie wydaje się usuwać mentalne tarcie. Zdrowe wybory wymagają mniej siły woli niż wcześniej” – czytamy w raporcie.
Intencja jest kluczowa
Co ciekawe, konkretna dawka lub schemat brania (np. co trzy dni) nie miały dużego znaczenia. Najważniejsza okazała się intencja. Osoby, które zaczynały mikrodawkowanie z wyraźnym celem poprawy zdrowia, osiągały najlepsze rezultaty. Twoje nastawienie jest więc tak samo ważne, jak sama substancja.
Popularne metody: Stacking
Wielu badanych stosuje tak zwany „stacking”. Polega to na łączeniu psylocybiny z innymi suplementami. Najczęściej wybierano:
- Soplówkę jeżowatą (Lion’s Mane): grzyb wspierający pamięć i koncentrację.
- Niacynę (witaminę B3): która ma poprawiać wchłanianie substancji.
Czy są jakieś minusy?
Mikrodawkowanie nie jest dla każdego. Około 3% uczestników zgłosiło negatywne skutki. Były to głównie:
- nudności,
- problemy z żołądkiem,
- uczucie senności.
Warto pamiętać, że to badanie opierało się na ankietach. Oznacza to, że naukowcy polegali na pamięci i subiektywnych odczuciach ludzi. Brakuje jeszcze testów z grupą placebo, które ostatecznie potwierdziłyby te efekty.
Podsumowanie
Mikrodawkowanie psychodelików to obiecujące narzędzie dla osób dbających o styl życia. Może ono ułatwić rzucenie alkoholu, poprawę snu i zwiększenie aktywności fizycznej. Jeśli chcesz zmienić swoje nawyki, pamiętaj – najważniejszy jest Twój cel i nastawienie.









