Strona głównaBadaniaHPPD po LSD. Opis przypadku, który komplikuje diagnozę

HPPD po LSD. Opis przypadku, który komplikuje diagnozę

Halucynogenne trwałe zaburzenie percepcji, w skrócie HPPD, to rzadkie rozpoznanie psychiatryczne: zaburzenia widzenia, które utrzymują się długo po ustąpieniu działania substancji halucynogennej. 3 września 2026 roku w czasopiśmie „Case Reports in Psychiatry” ukazał się opis przypadku przygotowany przez lekarzy z Tulane University School of Medicine w Nowym Orleanie.

- Reklama -baner sklepu PsyloShop.pl, który sprzedaje growkity grzybów psylocybinowych. Na obrazku widać logo PsyloShop, napis BEZOBSŁUGOWE GROWKITY GRZYBÓW PSYLOCYBINOWYCH oraz ilustrację przedstawiającą grzyby psylocybinowe

To historia jednego pacjenta, a nie badanie populacyjne. Nie mówi nic o tym, jak często HPPD występuje. Pokazuje za to, jak trudno je rozpoznać, gdy nakłada się na inne zaburzenia psychiczne, i jak niewiele wiadomo o jego leczeniu.

Czym jest HPPD

Według klasyfikacji DSM-5 o HPPD mówi się wtedy, gdy po zaprzestaniu przyjmowania halucynogenu wracają zjawiska percepcyjne podobne do tych z czasu intoksykacji. Należą do nich m.in. geometryczne wzory, błyski i nasycone kolory, smugi za poruszającymi się obiektami, powidoki i aureole wokół źródeł światła. Objawy muszą wywoływać wyraźny dyskomfort lub utrudniać funkcjonowanie i nie mogą wynikać z innej choroby.

- Reklama -baner sklepu 420Market.pl, który sprzedaje waporyzatory i akcesoria dla palaczy marihuany

W literaturze wyróżnia się dwa typy. Typ I to krótkotrwałe, niewywołujące niepokoju nawroty wrażeń wzrokowych. Typ II jest długotrwały, uciążliwy i słabo odwracalny. Szerzej o samym zaburzeniu pisaliśmy w tekście czym jest HPPD i jak się objawia.

Przebieg przypadku

Pacjent był studentem, który w 2021 roku, w wieku 20 lat, trafił do szpitala psychiatrycznego z gwałtownie narastającym epizodem manii: euforią, gonitwą myśli, zmniejszoną potrzebą snu i objawami psychotycznymi. W ciągu sześciu tygodni przed hospitalizacją dwukrotnie użył LSD. Przez poprzedzający rok coraz częściej palił marihuanę, a badania w szpitalu wskazały na możliwy kontakt z syntetycznymi kannabinoidami.

Po leczeniu przeciwpsychotycznym psychoza ustąpiła, a nastrój się ustabilizował. Dalsza obserwacja w programie dla osób po pierwszym epizodzie psychozy doprowadziła do rozpoznania choroby afektywnej dwubiegunowej typu I i zaburzenia lękowego uogólnionego. W wywiadzie rodzinnym pojawił się krótki epizod psychotyczny u matki.

Jedno się jednak nie zmieniało. Mimo kolejnych leków pacjent nadal widział „śnieg” przypominający szum w telewizorze, migające światła, smugi i aureole wokół lamp. Nie towarzyszyły temu omamy słuchowe ani inne objawy psychozy. Ostatecznie lekarze rozpoznali HPPD typu II związane z użyciem LSD.

Leczenie bez przełomu

Opis dobrze pokazuje, jak mało wiadomo o terapii HPPD. Benzodiazepina przyjmowana wieczorem z powodu lęku i kłopotów z zasypianiem dawała krótkie złagodzenie objawów wzrokowych. Lekarze postanowili ją jednak odstawić — przy długim stosowaniu niesie ryzyko uzależnienia — i w trakcie odstawiania objawy się nasiliły.

W jej miejsce włączono klonidynę, wymienianą w nielicznych wcześniejszych doniesieniach jako lek łagodzący HPPD. Początkowo zmniejszyła intensywność „śniegu”, ale przy wyższych dawkach powodowała senność i pacjent zrezygnował. Nastrój stabilizował lek normotymiczny, a lęk w końcu wyraźnie złagodził lek przeciwdepresyjny z grupy SSRI.

Po czterech latach objawy wzrokowe nadal występują. Pacjent nauczył się jednak z nimi funkcjonować: ukończył studia, przeszedł szkolenie w akademii strażackiej i pracuje jako strażak. Autorzy podkreślają, że w jego przypadku kluczowe okazały się psychoedukacja i stałe wsparcie, a nie konkretny lek.

Dlaczego to trudny przypadek

Największym wyzwaniem było oddzielenie HPPD od psychozy. Oba stany mogą obejmować zaburzenia widzenia, a od rozpoznania zależało, czy kontynuować leczenie przeciwpsychotyczne. Rozstrzygnęła dopiero wieloletnia obserwacja: zaburzenia wzrokowe utrzymywały się mimo leków przeciwpsychotycznych i niezależnie od wahań nastroju.

Autorzy zwracają uwagę na trzy czynniki, które mogły zwiększyć podatność pacjenta. Pierwszy to czas: LSD pojawiło się na początku rozwijającego się epizodu manii. Drugi to wcześniejsze używanie marihuany, które w części doniesień wiązano z nasileniem objawów HPPD. Trzeci to obciążenie rodzinne. Na początku lekarze w ogóle nie brali HPPD pod uwagę, zakładając, że dwa kontakty z LSD to za mało, by wywołać trwałe zaburzenie.

Sami autorzy wskazują też ograniczenie: objawów nie mierzono standaryzowaną skalą, więc zmian w ich nasileniu nie da się wyrazić liczbowo.

Czego z tego opisu nie wolno wnioskować

Opis przypadku to najniższy szczebel dowodów naukowych. Nie pozwala oszacować częstości HPPD ani ustalić związku przyczynowego. U tego pacjenta na obraz kliniczny nałożyły się jednocześnie LSD, marihuana, możliwe syntetyczne kannabinoidy, rozwijająca się choroba dwubiegunowa i lęk. Nie da się rozdzielić ich udziału.

Wartość tej publikacji jest inna: przypomina lekarzom, że nietypowe objawy wzrokowe u osoby z historią użycia halucynogenów mogą być HPPD, a nie psychozą — i że to rozróżnienie zmienia leczenie.

Znaczenie dla badań nad psychodelikami

Autorzy łączą swój opis z powrotem LSD do badań klinicznych, m.in. w zaburzeniu lękowym uogólnionym i w depresji. Im więcej osób będzie miało kontakt z LSD w badaniach lub poza nimi, tym częściej psychiatrzy mogą spotykać trwałe działania niepożądane, takie jak HPPD. Dlatego apelują o długoterminową obserwację pacjentów.

W Polsce LSD jest substancją nielegalną. Badania kliniczne z jego udziałem prowadzi się za granicą, na podstawie odrębnych zezwoleń.

Podsumowanie

Opis z Tulane dotyczy jednego pacjenta z kilkoma nakładającymi się zaburzeniami i nie mówi, jak częste jest HPPD. Pokazuje natomiast, że trwałe zaburzenia widzenia po halucynogenach potrafią przetrwać lata leczenia i że skutecznej, sprawdzonej terapii HPPD wciąż nie ma.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.

FAQ

Czym jest HPPD typu II?

To długotrwała, uciążliwa postać halucynogennego trwałego zaburzenia percepcji. Objawy wzrokowe, takie jak szum wizualny, smugi czy aureole, utrzymują się miesiącami lub latami i wywołują dyskomfort.

Czy HPPD jest częste?

Uznaje się je za rzadkie. Opisany przypadek dotyczy jednej osoby i nie pozwala oszacować częstości zaburzenia.

Czy HPPD da się wyleczyć?

Nie ma leku o potwierdzonej skuteczności. W opisanym przypadku żadna z prób farmakologicznych nie usunęła objawów, a poprawa funkcjonowania wynikała głównie z psychoedukacji i wsparcia.

Jak odróżnić HPPD od psychozy?

W tym przypadku rozstrzygnęła wieloletnia obserwacja: zaburzenia wzrokowe utrzymywały się mimo leczenia przeciwpsychotycznego i bez innych objawów psychotycznych. Rozpoznanie zawsze stawia lekarz psychiatra.

Źródła

  • Notani S., Srinivasa V., Chaudhry S., Weiss A., „Hallucinogen Persisting Perception Disorder in a Young Adult Case Report”, Case Reports in Psychiatry, 2026 — https://doi.org/10.1155/crps/6605265 (PubMed: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/42694657/, pełny tekst: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC13539430/)
MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisment -Baner reklamowy Shrooms.pl promujący Growkit Full Auto XL. Na zdjęciu profesjonalny, bezobsługowy zestaw badawczy z grzybnią Psilocybe Cubensis w sterylnym worku z filtrem. Napis: Laboratorium Mykologiczne, Rozpocznij Badania

Najnowsze