Dwadzieścia jeden kobiet z jadłowstrętem psychicznym wzięło udział w badaniu pilotażowym prowadzonym przez zespół Imperial College London. Po zakończeniu programu uczestniczki zgłaszały większą motywację do zdrowienia, a efekt był widoczny jeszcze rok później.
Spis treści ▼
Wyniki opublikowano w „British Journal of Psychiatry”.
Jak wyglądał protokół
Program trwał sześć tygodni i obejmował trzy sesje z substancją, rozdzielone dwutygodniowymi przerwami:
- pierwsza sesja: 1 mg psylocybiny — dawka kontrolna, zbyt niska, by wywołać efekt,
- druga i trzecia sesja: po 25 mg — dawka pełna.
Każdą sesję poprzedzała i domykała rozbudowana psychoterapia. To istotny element: w badaniach nad psychodelikami substancja nie jest podawana jako lek do samodzielnego przyjmowania, tylko jako część ustrukturyzowanego procesu terapeutycznego z przygotowaniem i integracją.
Uczestniczki oceniano dwa tygodnie, trzy miesiące, sześć miesięcy i rok po ostatniej sesji. Mierzono nasilenie objawów zaburzenia oraz motywację do zdrowienia; wskaźnik BMI śledzono w trakcie pierwszych sześciu tygodni.
Badanie prowadzili między innymi dr Hannah Douglass (obecnie University of Auckland), prof. Robin Carhart-Harris (UCSF) i dr David Erritzoe (Imperial College).
Wyniki
Dwa tygodnie po ostatniej sesji poprawę odnotowano u 18 z 21 uczestniczek. Zwiększona motywacja do zdrowienia utrzymywała się przez rok od zakończenia programu.
To ważne rozróżnienie: badanie mówi przede wszystkim o motywacji do leczenia, a nie o wyleczeniu zaburzenia. W anoreksji jest to jednak parametr o dużym znaczeniu klinicznym, bo brak motywacji do zdrowienia — a często wręcz przywiązanie do objawu — jest jedną z podstawowych przeszkód w terapii.
Dlaczego trzeba czytać te wyniki ostrożnie
Sami autorzy nazywają swoją pracę małym badaniem wstępnym bez grupy kontrolnej wolnej od leczenia. To najpoważniejsze ograniczenie i warto rozumieć, dlaczego.
Bez grupy kontrolnej nie da się rozdzielić działania psylocybiny od działania samej psychoterapii — a uczestniczki dostały jej bardzo dużo. Sześć tygodni intensywnej pracy terapeutycznej z zespołem specjalistów w ramach badania naukowego to interwencja, która sama w sobie poprawia stan wielu pacjentek.
Pierwsza sesja z dawką 1 mg pełniła funkcję porównawczą, ale nie zastępuje ramienia kontrolnego. Przy substancji o tak wyraźnym działaniu odczuwalnym uczestniczki zwykle orientują się, kiedy dostały dawkę pełną.
Autorzy zwracają też uwagę na dużą zmienność między uczestniczkami — nie wszystkie odniosły podobną korzyść.
Trzeba dodać jeszcze jedno: anoreksja jest zaburzeniem o najwyższej śmiertelności spośród chorób psychicznych, a stan somatyczny pacjentek bywa krytyczny. Jakiekolwiek samodzielne eksperymentowanie z psylocybiną w tym kontekście jest szczególnie niebezpieczne — również dlatego, że wyniszczenie organizmu zmienia reakcję na substancje psychoaktywne.
Kontekst
Psylocybina jest w Polsce substancją nielegalną, umieszczoną w wykazie środków odurzających grupy I-P. Badania kliniczne prowadzone są w kilku krajach na podstawie odrębnych zezwoleń, a terapia z jej udziałem nie jest w Polsce dostępna.
Badanie z Imperial College wpisuje się w szerszy nurt prac nad zastosowaniem psylocybiny w zaburzeniach opornych na leczenie standardowe — obok depresji lekoopornej i zespołu stresu pourazowego. Wspólną cechą tych badań pozostają małe grupy i wczesny etap.
Podsumowanie
Dwadzieścia jeden uczestniczek, dwie pełne dawki, sześć tygodni programu i roczna obserwacja — to badanie pilotażowe, którego głównym wynikiem jest utrzymująca się motywacja do zdrowienia. W anoreksji to parametr istotny, ale nie tożsamy z poprawą stanu odżywienia. Bez grupy kontrolnej nie sposób oddzielić wpływu substancji od wpływu intensywnej psychoterapii.
Najczęstsze pytania
Ile osób wzięło udział w badaniu? Dwadzieścia jeden kobiet z jadłowstrętem psychicznym.
Jakie dawki psylocybiny podawano? Pierwsza sesja: 1 mg (dawka kontrolna). Druga i trzecia: po 25 mg, w odstępach dwutygodniowych.
Czy psylocybina wyleczyła anoreksję? Nie. Głównym wynikiem była większa motywacja do zdrowienia utrzymująca się rok, a nie wyleczenie zaburzenia.
Jakie są główne ograniczenia? Mała grupa i brak ramienia kontrolnego wolnego od leczenia, co uniemożliwia oddzielenie działania substancji od efektu intensywnej psychoterapii.
Czy taka terapia jest dostępna w Polsce? Nie. Psylocybina jest w Polsce substancją nielegalną, a terapia z jej udziałem nie jest dostępna poza badaniami klinicznymi prowadzonymi w innych krajach.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.
Źródła
- Imperial College London — Psilocybin therapy shows potential as a treatment for anorexia nervosa in small trial
- Douglass H., Erritzoe D., Carhart-Harris R. i wsp., „British Journal of Psychiatry” 2026










