Strona głównaBadaniaPsylocybina a przewlekłe objawy po boreliozie: pilotaż bez kontroli

Psylocybina a przewlekłe objawy po boreliozie: pilotaż bez kontroli

Dwadzieścia osób, u których po zakończonym leczeniu boreliozy objawy nie ustąpiły, przeszło otwarte badanie pilotażowe z psylocybiną. Pół roku po drugiej sesji ogólny ciężar ich dolegliwości — mierzony kwestionariuszem, który wypełniali sami — był o 40 proc. niższy niż na starcie. Pracę opublikowano 25 lutego 2026 roku w czasopiśmie Scientific Reports.

- Reklama -baner sklepu PsyloShop.pl, który sprzedaje growkity grzybów psylocybinowych. Na obrazku widać logo PsyloShop, napis BEZOBSŁUGOWE GROWKITY GRZYBÓW PSYLOCYBINOWYCH oraz ilustrację przedstawiającą grzyby psylocybinowe

Trzeba od razu powiedzieć, czego to badanie nie pokazuje. Nie miało grupy kontrolnej ani zaślepienia: wszyscy uczestnicy wiedzieli, co otrzymują, a jedynym źródłem danych o objawach były ich własne odpowiedzi. W obszarze, w którym nie istnieją zwalidowane biomarkery, a odpowiedź na placebo bywa bardzo duża, taki układ nie pozwala przypisać zmiany samej substancji. Autorzy piszą to wprost i sami wzywają do przeprowadzenia badania randomizowanego.

Kto prowadził badanie i co zmierzono

Pierwszym autorem jest Albert Garcia-Romeu z Johns Hopkins University School of Medicine. Uczestników rekrutowano głównie spośród pacjentów wcześniejszych badań Johns Hopkins Lyme Disease Research Center; lekarze tego ośrodka, John N. Aucott i Alison W. Rebman, są współautorami pracy. Kwalifikacja była wąska: z 486 wstępnie przesianych osób do badania weszło 20.

- Reklama -baner sklepu 420Market.pl, który sprzedaje waporyzatory i akcesoria dla palaczy marihuany

Uczestnicy mieli średnio 44 lata, jedenaście z nich to kobiety, 90 proc. stanowiły osoby białe, mediana czasu trwania choroby wynosiła 5,7 roku. Pięć osób spełniało kryteria dużej depresji, pięć — kryteria ADHD. Program obejmował osiem tygodni: dwie sesje z psylocybiną pod opieką psychologiczną, poprzedzone spotkaniami przygotowawczymi i uzupełnione spotkaniami integracyjnymi. Pomiary powtarzano 2 tygodnie, miesiąc, 3 i 6 miesięcy po drugiej sesji.

W kwestionariuszu objawów GSQ-30 zaobserwowano spadek o 52 proc. po dwóch tygodniach, o 42 proc. w punkcie pierwszorzędowym (miesiąc po drugiej sesji) i o 40 proc. po pół roku. Oceny jakości życia w skali SF-36 były po sześciu miesiącach wyższe o około 13 proc. w części psychicznej i fizycznej. W pomiarach dodatkowych autorzy opisują niższe o 50–60 proc. nasilenie objawów depresyjnych, o 40–50 proc. mniej problemów ze snem, o 25–30 proc. mniejsze zmęczenie i o 40–50 proc. mniejszy ból.

PTLD: rozpoznanie, o które toczy się spór

Zespół po leczeniu boreliozy (post-treatment Lyme disease, PTLD) to utrzymujące się po antybiotykoterapii zmęczenie, ból, trudności z pamięcią i koncentracją oraz obniżony nastrój. Tu zaczynają się rozbieżności. Autorzy badania podają, że dotyczy on 10–20 proc. pacjentów; amerykańskie CDC pisze ostrożniej — że pół roku po leczeniu takie objawy są o 5–10 punktów procentowych częstsze u osób, które przechodziły boreliozę, niż u pozostałych. Sami autorzy przyznają, że rozpoznanie pozostaje kontrowersyjne, bo brakuje zwalidowanych biomarkerów, a mechanizm jest słabo poznany.

Sporna jest też nazwa. CDC odradza określenie „przewlekła borelioza”, bo sugeruje ono trwające zakażenie, czego dane nie potwierdzają — przedłużona antybiotykoterapia wypadła w badaniach nie lepiej niż placebo i niesie własne poważne ryzyka. Dla PTLD nie ma dziś żadnego uznanego sposobu postępowania. To wyjaśnia, dlaczego otwarty pilotaż na dwudziestu osobach zrobił w tym obszarze wrażenie — i dlaczego właśnie tutaj trzeba czytać go najostrożniej.

Czego pilotaż nie rozstrzyga

Lista ograniczeń w pracy jest długa i autorzy jej nie skracają. Brak zaślepienia, randomizacji i warunku kontrolnego mógł zawyżyć szacowaną siłę efektu. Powtarzane pomiary samoopisowe podlegają naturalnej zmienności, więc skrajnie wysokie wyniki na starcie mogą częściowo wracać do typowych wartości niezależnie od interwencji. Oczekiwań uczestników nie zmierzono, a w badaniu otwartym to one mogą kształtować raportowaną poprawę — podobne zastrzeżenie wracało przy otwartym badaniu nad przewlekłymi myślami samobójczymi.

Drugi problem jest konstrukcyjny: psylocybinę podano razem z opieką psychologiczną, więc nie da się rozdzielić udziału substancji od udziału samych spotkań i uwagi zespołu. Próba była mała i jednorodna — w większości osoby białe z wysokim wykształceniem. Nie zmierzono funkcji poznawczych, mimo że trudności z pamięcią i koncentracją należą do rdzenia PTLD. Problem skali nie jest nowy: pisaliśmy o bardzo dużym wyniku z badania PTSD na dwunastu weteranach, który także czekał na powtórzenie w większej grupie.

Uwagę zwraca utrzymanie się zmian przez pół roku. W pilotażach psychodelicznych to nie wyjątek — podobną trwałość opisywano w rocznej obserwacji po badaniu w anoreksji — ale trwałość nie zastępuje grupy kontrolnej.

Bezpieczeństwo i finansowanie

Wszystkich dwudziestu uczestników ukończyło obie sesje i nie wystąpiło żadne poważne zdarzenie niepożądane powiązane z interwencją. Najczęstsze objawy uboczne przypisane psylocybinie to przemijający wzrost ciśnienia (90 proc. uczestników), ból głowy (65 proc.), przyspieszone tętno (35 proc.), ból (20 proc.) i zmęczenie (15 proc.). Dwa poważne zdarzenia w okresie badania oceniono jako niezwiązane z interwencją.

Finansowania udzielili prywatni darczyńcy: Tim Ferriss, Matt Mullenweg, Blake Mycoskie, Craig Nerenberg oraz Steven and Alexandra Cohen Foundation. Badanie zarejestrowano w ClinicalTrials.gov pod numerem NCT05305105. Próbki biologiczne zebrane przed i po interwencji mają zostać przeanalizowane osobno — w tej pracy nie raportowano żadnych markerów zapalnych. Hipoteza o przeciwzapalnym działaniu psychodelików pozostaje więc hipotezą opartą na badaniach zwierzęcych, jak doniesienia łączące ból przewlekły i nastrój w modelu mysim.

Status prawny i wniosek

W Polsce psylocybina pozostaje nielegalna i nie jest zarejestrowanym lekiem — żadne wskazanie, w tym PTLD, tego nie zmienia. Badania trwają w kilku krajach, ale wyłącznie w ośrodkach działających na podstawie odrębnych zezwoleń. Pacjenci z wieloletnimi objawami po boreliozie, którym nikt nie potrafi zaproponować postępowania, są grupą szczególnie narażoną na obietnice z internetu. Jedno otwarte badanie na dwudziestu osobach nie jest podstawą do żadnych decyzji zdrowotnych.

Autorzy formułują wniosek wąsko: interwencja okazała się wykonalna i dobrze tolerowana w tej próbie, a wyniki uzasadniają dalsze badania. Wartość tego pilotażu polega na tym, że uzasadnia kolejny eksperyment — nie na tym, że cokolwiek rozstrzyga.

FAQ

Czy to badanie dowodzi, że psylocybina działa na objawy po boreliozie? Nie. Badanie było otwarte i jednoramienne, bez grupy kontrolnej i bez zaślepienia. Autorzy opisują zaobserwowane zmiany i zaznaczają, że brak kontroli mógł zawyżyć szacowany efekt. Odpowiedź może dać tylko badanie randomizowane.

Czym jest PTLD? To utrzymujące się po zakończonej antybiotykoterapii boreliozy zmęczenie, ból, trudności z pamięcią i koncentracją oraz obniżony nastrój. Rozpoznanie jest kontrowersyjne, bo nie ma dla niego zwalidowanych biomarkerów. Utrzymujące się objawy nie oznaczają, że zakażenie jest nadal aktywne.

Ile osób wzięło udział w badaniu? Dwadzieścia, wybranych z 486 wstępnie przesianych kandydatów. Mediana czasu trwania choroby wynosiła 5,7 roku.

Gdzie opublikowano pracę? W czasopiśmie Scientific Reports, 25 lutego 2026 roku (tom 16, artykuł nr 7497).

Czy psylocybina jest w Polsce legalna? Nie. Pozostaje substancją nielegalną i nie jest zarejestrowanym lekiem. Badania nad jej zastosowaniami trwają, ale wyłącznie w ramach kontrolowanych protokołów naukowych.

Źródła

  • Albert Garcia-Romeu, Gideon P. Naudé, Alison W. Rebman, Sara So, Abigail Yaffe, Ian Geithner, Erica A. Kozero, Ting Yang, Mark J. Soloski, John N. Aucott, „Pilot study of psilocybin in patients with post-treatment lyme disease”, Scientific Reports 16, 7497 (2026) — DOI: 10.1038/s41598-026-38091-9
  • „Psilocybin shows early promise for lingering Lyme disease symptoms”, PsyPost, 3 października 2026 — psypost.org
  • „Chronic Symptoms and Lyme Disease”, Centers for Disease Control and Prevention — cdc.gov
  • Rejestr badania: ClinicalTrials.gov, identyfikator NCT05305105

Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.

MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisment -Baner reklamowy Shrooms.pl promujący Growkit Full Auto XL. Na zdjęciu profesjonalny, bezobsługowy zestaw badawczy z grzybnią Psilocybe Cubensis w sterylnym worku z filtrem. Napis: Laboratorium Mykologiczne, Rozpocznij Badania

Najnowsze